Długo się nie zastanawiałam nad
zakupem tego żelu. W swojej nazwie ma dwa słowa, które działają na mnie jak lep
na muchy: „organiczny” i „wanilia”. Cenię sobie naturalny skład a zapach
wanilii po prostu uwielbiam! Chyba nie ma takiej odmiany tego aromatu, która by
mi nie sprawiała wielkiej przyjemności. Pod katem zapachu oczywiście się nie
zawiodłam, a jakże! Uwielbiam chwile kąpieli.
Opakowanie
Plastikowa butelka z pompką, która
umożliwia zamkniecie produktu, ale dopiero po jej dociśnięciu :/. Na opakowaniu
napisy angielsko – rosyjskie i naklejka z opisem produktu po polsku. Sądziłam,
ze dość szybko się ona zetrze, ale po prawie miesiącu wciąż trzyma się dobrze.
Zapach
Słodki, ciepły, waniliowy,
skoncentrowany – prawdziwy smaczek dla wielbicieli tego zapachu!
Konsystencja
Gęsty żel, tworzący sporą ilość piany.
Kolor bardzo jasnego miodu.
Działanie
Butelka wydaje się być długa i
wywrotna, całość jednak tak obmyślono, by się nie przewracała nawet przy
obsługiwaniu jej jedna ręką. Plus za pompkę – dla mnie to duże ułatwienie. Na
cała kąpiel zużywam trzy pompki i wystarczają one do wytworzenia wystarczającej
ilości piany dla komfortowego umycia się. Myje skutecznie, ale bardzo łagodnie,
nie wysusza, sprawia wrażenie, jakby usunął ze skóry wszelkie nieczystości, nie
naruszając kompletnie jej ochronnego płaszcza. Nie czuję potrzeby dodatkowego
nawilżenia, ale co przyzwyczajenie, to przyzwyczajenie :). Zapach, choć
przyjemny, nie pozostaje z nami dłużej niż trwa sama kąpiel, dzięki temu nie
kłóci się z nutami zapachowymi balsamów. Dla mnie jest to produkt ze wszech
miar doskonały (ok., to DEA bym wywaliła…) i na pewno wypróbuję jego różową
wersję przy najbliższej okazji.
Cena: Od 12,90zł / 280ml
Do kupienia w tej cenie TUTAJ