Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja dłoni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja dłoni. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 czerwca 2014

BARWA Miss Krem pielęgnacyjny do rąk






Letnie kremy mogą być lekkie. Latem uchodzą płazem słabsze zdolności nawilżające, mniejsza ochrona przed uciekaniem wody. W zasadzie fajny, letni krem ma ładnie pachnieć i nie tłuścić rąk. Tyle wymagam jako podstawę. Każda dodatkowa zaleta będzie jednak mile widziana :)




Opakowanie
Długa, ale stabilna tuba, zamykana na klik, dziurka w sam raz. Nadrukowane wszystkie niezbędne informacje.

Zapach
Wiśniowo–kwiatowy. Słodki, ale delikatny i świeży.  Na skórze nie utrzymuje się zbyt długo

Konsystencja
Lekka, kremowo – żelowa. Ładnie się rozciera i bardzo szybko wchłania




Działanie
Krem ma bardzo ładny zapach. Żałuję troszkę że w niezmienionej postaci nie utrzymuje się na dłoniach ciut dłużej. Z czasem zmienia swój aromat na coraz bardziej ciepły, duszny a w końcu znika. Łapki momentalnie stają się wygładzone i nawilżone, bez uczucia tłustego filmu na skórze. Parafina tworzy gładki, atłasowy film na skórze i sprawia, że ręce wydaja się bardzo gładkie. Skóra nabiera lekkiego połysku i nie lepi się. Odbywa się to jednak kosztem uczucia ściągnięcia, które do najmilszych nie należy i nieco mi przeszkadza. Efekt nawilżenia utrzymuje się tylko do kolejnego mycia dłoni, następnie należy powtórzyć zabieg kremowania.
Ogółem krem nie wypadł źle, choć chciałabym by zdecydowanie mocniej nawilżał i dawał większe uczucie komfortu. Cena jednak jest wybitnie atrakcyjna, więc nie ma co wybrzydzać ;)











Cena: 4,80zł / 100ml









środa, 28 maja 2014

LAURA CONTI Krem do rąk i paznokci Słodkie Migdały







Temperatury pozwalają się rozkoszować pełnią lata, tymczasem moje ręce wciąż jeszcze żyją zimowym klimatem. Powinny już same jako tako udźwignąć ciężar utrzymywania wody, ale że tak powiem: lipa. Dalej muszę je smarować po kilka – kilkanaście razy dziennie, inaczej szybko czuję napięcie, spierzchnięcie i szorstkość. Nie wiem o co chodzi, czemu mentalnie żyją w głębokich zaspach śniegowych i obudzić się nie chcą, ale jedno jest pewne: trzeba zacisnąć zęby i dalej smarować…




Opakowanie
Podłużna, ale stabilna tuba, zamykana na klik. Na tubie znajdziemy najpotrzebniejsze informacje, takie jak skład, info o produkcie




Zapach
Słodki, cytrynowy, szybko znika ze skóry




Konsystencja
Lekka i kremowa. Bardzo ładnie się rozciera, szybko wchłania. Dużą zaletą tego kremu jest również jego ściekanie po ściankach tubki, przez co ograniczone są poważnie problemy z jego wydobyciem




Działanie
Zaskoczył mnie zapach. Spodziewałam się akcentów migdałowych, zaś jedynym co kojarzy się z migdałami jest słodycz wyczuwalna w jego aromacie. Zapach jest mocny, lecz dość szybko znika ze skóry, nie powinien więc zanadto przeszkadzać. Działanie jego jak na tę porę roku jest bajeczne. Kto lubi mieć idealnie wypieszczoną, gładziutką i aksamitną skórkę na łapeczkach? Ja osiągam taki efekt tylko latem, więc krem ten podbił moje serducho natychmiastowym i skutecznym wygładzeniem. Miziam się, miziam… Grzbiet dłoni fantastycznie miękki i gładki, pozostanie taki do kolejnego mycia rąk, lub dwie – trzy godziny. Z nawilżaniem radzi sobie ciut gorzej: suche miejsca suche pozostaną, tak jak np. stawy palców. Nie wypowiem się w kwestii rozjaśniania plam, ponieważ póki co moje ręce od kilku tygodni zmieniają kolor na coraz ciemniejszy (spacery z wózkiem, ot co) a trzy małe plamki, których nabawiłam się w ciąży są wciąż tak samo widoczne. Ogólnie oceniam ten krem dobrze – lubię takie wygładzanie, parafina dobrze robi moim dłoniom, ale słabe wyniki w nawilżaniu każą zużyć mi go szybciutko! Przed zimą!

P.S.Która czcionka lepsza? Ta, czy poprzednia? 






Cena: 4,39zł/100ml
Do kupienia TUTAJ





niedziela, 16 marca 2014

YVES ROCHER krem do rąk z Arniki







Kolejny z kremików do rąk, które pomagały mi przetrwać zimę z rękami w jako takim stanie (na szczęście już  nie robią się fioletowe od zimna). Mam zaufanie do marki i miałam nadzieję, ze trafię na kolejny hicior, porównywalny do jego poprzednika z YR. Nie przypominam sobie, bym kiedyś stosowała krem z arniką, czasem skóra szczególnie polubi jakiś składnik, albo wprost przeciwnie, choć tak naprawdę efekt końcowy zależy od zestawienia całości składu, nie wszystkie połączenia się lubią. Pogoda się poprawiła, miałam więc okazje sprawdzić jego działanie w różnych warunkach. Rezultaty są niejednoznaczne…

wtorek, 25 czerwca 2013

Lakier do paznokci - Bell Air Flow - OPINIA

Jako pierwszy gość na moim blogu ma zaszczyt wystąpić lakier do paznokci - Bell Air Flow. Są one dostępne w aktualnej ofercie sklepu Biedronka(5,99zł). Trafiłam na niego przypadkiem, a na taki właśnie odcień polowałam, odkąd tylko słońce mocniej przygrzało. 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...