Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manicure. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manicure. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 czerwca 2014

QUIZ lakier do paznokci Safari nr 419






Opakowanie
Oryginalne. Pochylona buteleczka, zebrze paski na nakrętce. Spora pojemność:12ml. Pędzelek jest dosyć wąski, ale dzięki rzadkiej konsystencji lakieru nie utrudnia on nakładania. Buteleczka o ciekawym kształcie stabilnie trzyma się podłoża




Zapach
Standard - lakierowy

Konsystencja
Rzadka. Lakier lubi sobie nawet spłynąć z pędzelka i upaprać to, co pod nim. Po pierwszej niespodziance szybko przychodzi wprawa w jego używaniu i o takie wypadki coraz trudniej na szczęście. Konsystencja taka i pigmentacja wymaga jednak nałożenia dwóch – trzech warstw dla równego krycia



Działanie
Opakowanie bez zarzutu, smaczku nadaje pręgowana nakrętka. Nazwa serii „Safari” idealnie pasuje dzięki temu zabiegowi. Pędzelek jak dla mnie ciut za chudy, wolę płaskie grubaski, ale nie jest to wielką wadą, raczej kwestią upodobań. Pigmentacja nie należy do najmocniejszych: dwie warstwy to obowiązek, perfekcjonistki nałożą zapewne trzy (trzecią warstwę świetnie się kładzie w czasie nocnego blogowania). Lakier nie zasycha długo, nawet przy trzech warstwach, po mniej więcej godzinie można położyć się do łóżka i nie stwierdzić rano pierzynkowych odcisków na pazurkach. Trwałość nie powala, ale u mnie to norma, wynosi około dwóch dni. Tafla lakieru jest jednak bardzo elastyczna i nie odpryskuje małymi kawałeczkami, ale odkleja się jakby od paznokcia i schodzi płatem. Łatwo się zmywa i nie barwi płytki. Wisienką na torcie jest jego cena: około 4zł/12ml, która w związku z tym, że jest to całkiem dobry lakier wydaje się po prostu śmieszna.
Do wyboru macie aż trzydzieści siedem odcieni!










Cena:3,68zł/12ml
Do kupienia TUTAJ







LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...