Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Love2Mix. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Love2Mix. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 marca 2014

LOVE2MIX ORGANIC krem do biustu







Swojego czasu szukałam kremu do biustu, który nie tylko dawałby efekty, ale i nie spędzałby mi swoim składem snu z powiek (szczerze powiedziawszy jeżeli chodzi o tę część ciała skład jest dla mnie ważniejszy niż działanie). Na własnej skórze przekonałam się, że znalezienie takiego specyfiku w cenie nie wywołującej palpitacji serca nie należy do łatwych zadań i wybór jest niewielki (jeżeli znajdziecie coś jeszcze, będę wdzięczna za podpowiedź). Stanęło na tym aromatycznym kremiku od Love2Mix Organic, który zastąpił mi efektywne, ale niezadowalające składnikowo serum. Ciekawi jesteście jak się sprawował?





Opakowanie
Plastikowy słoiczek z dodatkowym zabezpieczeniem przed wylaniem się produktu na pokrywkę. Trwałe naklejki góra-dół.




Zapach
Mocny, świeży, słodki, owocowy. Uwielbiam go! Utrzymuje się bardzo długo na skórze, raz udało mi się go wyczuć nawet pod wieczór! Oznacza to, że trzymał się na ciele caluśki dzień.

Konsystencja
Sztywna, lecz nie twarda. Coś jak schłodzony mus. Troszkę opiera się przy rozcieraniu, pozostawia sporo czasu na masaż.




Działanie
Największą zaletą tego kremu jest całkowity brak parabenów i EDTA w składzie. Jak wspominałam w przypadku kosmetyków do biustu jest to dla mnie minimalny i najważniejszy wymóg. Zakochałam się również w jego zapachu: mocnym, ale przepięknym! Zupełnie nie mdłym, aromatycznym, zastępującym wręcz perfumy. Konsystencja może być wadą jak i zaletą. Produkt nie spłynie z dłoni, nie zmusi was do kilkukrotnego gmerania w słoiczku, ale zmusi do masażu! Jak dla mnie jest to wielki plus, zapewnia przymusowe badanie piersi i tym samym dodatkową ochronę, nie wspomnę o zaletach takiego masażu w kwestii elastyczności skóry! Nie pozostawia tłustego filmu, jedynie gładką, nietłustą warstewkę. Pozostawia za to zapach, dużo zapachu! Na ciele jest wyczuwalny, ale nie nachalny, akcentuje, ale nie przytłacza. Kosmetyk ten bardzo dobrze nawilża i czyni skórę gładką, ale nie zauważyłam zmiany w sprężystości, elastyczności czy objętości (no, ale na to nie mogę narzekać ;) ). Podsumowując, jestem z niego zadowolona i myślę, ze wielu z was również przypadnie on do gustu!

P.S.Jeżeli macie w tej dziedzinie jakieś swoje pewniaki, śmiało piszcie, będę wdzięczna za propozycje.









 Cena: od 19,90zł/250ml
Do kupienia



piątek, 7 lutego 2014

Post leniuszek





Zaś kosmetycznie obrodziło. Nowe kosmetyki cieszą mnie jak dziecko i mam nadzieję, że wszystkie będę mogła wam przedstawić niedługo jako dobre lub świetne produkty. Wszystkich będę używać po raz pierwszy, nie mogę się doczekać! Wstępna prezentacja:




1.   Love2Mix Organic do pielęgnacji biustu  - organiczne składniki, bez parabenów (!!!)
2.   Planeta Organica – Balsam prowansalski do włosów
3.   Planeta Organica – Szampon do włosów tybetański
4.   Lirene – maseczka przeciwzmarszczkowa
5.   Ingrid – krem BBngrid – baza pod makijaż
6.   Lirene – maseczka nawilżająca
7.   Purederm – kolagenowa maseczka pod oczy
8.   Ingrid – baza pod makijaż
9.   Silcare – maska do rąk
Maski do włosów L’Biotica Biovax:
10.               Do włosów suchych i zniszczonych
11.               Naturalne oleje
12.               Keratyna + jedwab

Jeżeli znacie już te produkty, podpowiedzcie mi, czego się mogę po nich spodziewać, cenię sobie bardzo wasze zdanie :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...