Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wzmacnianie włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wzmacnianie włosów. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 września 2014

BIOXSINE Szampon i ampulki przeciw wypadaniu włosów





Opakowanie
Szampon: Kartonowe pudełko, w środku baryłeczka szamponu zamykana na klik. Otwór dopasowany do gęstości szamponu. Wszystko działa sprawnie.
Ampułki: Kartonowe pudełko, które stanowi też etui w czasie używania, ochraniające bardzo skutecznie ampułki, które są szklane. Zestaw zawiera również narzędzia do odrywania i aplikacji ampułki, które są genialnym rozwiązaniem, bardzo praktycznym i dobrze przemyślanym.



Zapach
Szampon: Przyjemny, świeży z nutą palonego cukru. Nie utrzymuje się na włosach.
Ampułki: Zbliżony do zapachu szamponu, podobny w swej intensywności.


Konsystencja
Gęsta, b. wydajny. Dobrze się pieni.
Ampułki: konsystencja wody, szybko spływa, mile widziana pomoc w aplikacji.



Działanie
Szampon i ampułki stanowią nierozłączny duet. Zabieg zaczynamy od mycia skóry głowy i włosów (z pewnych źródeł wiem, że szampon zmywa nawet oleje) następnie odrywamy zabezpieczenie ampułki i aplikujemy na skórę, delikatnie masując. Dozowanie środka może wymagać wprawy lub dodatkowej pomocy. Na krótkich włosach na jeden raz wystarcza pół ampułki, a dołączone zamykanie skutecznie chroni zawartość przed wylaniem, nawet w przypadku noszenia w kosmetyczce i słabego zabezpieczenia. Środek bardzo szybko się wchłania i wysycha, tworząc na włosach powierzchnie zbliżoną do takiej, jaką pozostawia na nich lakier do włosów. Przeczesanie włosów przywraca je do zwykłego stanu. Na zdrowej, nieuszkodzonej skórze nie odczuwalne było uczucie pieczenia, swędzenia, ale w przypadku lekkiego zadrapania dało się to we znaki. Szampon posiada świetne właściwości myjące, jest bardzo wydajny i nie podrażnia. Na krótkich włosach nie miał ciężkich zadań, ale i tak sprawił dobre wrażenie. Po wykorzystaniu pełnego zestawu, niestety nie jestem w stanie potwierdzić jego skuteczności. Przedstawiciel firmy zresztą sam powiedział, ze najlepsze efekty pojawiają się po dużo dłuższym stosowaniu. Odczucia mojego męża dotyczące ilości włosów, powstrzymania wypadania i baby hairs są niestety neutralne. Nie zauważył, by wypadanie włosów zostało zatrzymane, nie pojawiły się również nowe włosy. Nie wiem, czy to spowodowane jest nieodwracalnymi procesami fizjologicznymi, czy "urodą" mojego TŻ, w każdym razie nic się nie zmieniło... 










Bioxsine       Facebook





piątek, 23 sierpnia 2013

L'OREAL Elseve Total Repair maska do włosów



Kolejny stary znajomy. Jakoś go zużyć nie mogę, czyli na wydajność nie mogę narzekać. Ostatnio zaczęłam myć włosy systemem OMO, więc idzie mi odżywki znacznie więcej.

Od Producenta:
Odbudowa struktury włosa
Pro-Keratyna odbudowuje włókno włosa.
Wewnętrzna struktura włosa ulega wzmocnieniu,
przywracając mu odporność zdrowego włosa.
Odbudowa powierzchni włosa
Ceramid będący repliką naturalnego cementu międzykomórkowego, wzmacnia spójność komórek
i wygładza powierzchnię włosa
Wybierz Maskę Elsève Total Repair 5 do włosów zniszczonych i pozbawionych życia.
5 potwierdzonych rezultatów*:
1. Odbudowane włókno włosa
2. Witalność
3. Miękkość
4. Odporność
5. Połysk
Sposób stosowania
Rozprowadź równomiernie na całej długości umytych i osuszonych ręcznikiem włosów, szczególnie starannie nakładając maskę na końcówki włosów. Maska błyskawicznie się spłukuje. Do kompletnej pielęgnacji włosów farbowanych stosuj pozostałe produkty Elsève Total Repair 5.


Moja Opinia:
Opakowanie: plastikowy słoik z  zakręcaną pokrywką. Nadruk na naklejkach, bardzo wytrzymały, nie ściera się, naklejki lekko odklejają się.
Zapach: bardzo świeży, wyczuwam cytrusy i wanilię (czy coś takiego). Na włosach utrzymuje się dość krótko.
Konsystencja:  żelowo kremowa, słabo utrzymuje się na dłoniach, ale da się to opanować.


Działanie: moje włosy reagują na nią blaskiem, wygładzeniem, niestety również obciążeniem dość sporym. Wielką zaletą produktu jest jego bardzo świeży zapach, sprawia mi dużo przyjemności w czasie nakładania na włosy. Maska jest bardzo wydajna, nie trzeba dużo nakładać, nim się wyczuje, że włosy są odpowiednio pokryte. Od razu po spłukaniu czuć, że są mięciutkie. Z cech, które przypisuje tej masce producent zgodzę się z blaskiem i miękkością, natomiast co do odporności, to moim zdaniem jest to pojęcie zbyt szerokie, by można jednoznacznie określić czy maska działa w ten sposób. Ogólnie jestem z niej bardzo zadowolona, włosy ładnie się błyszczą i są mięciutkie. Może nasze drogi jeszcze się kiedyś zetkną...

Skład:  Aqua/Water, CetearylAlcohol, Behentrimonium Chloride, Glycerin, Cetyl Esters, Hydroksypropyltrimonium Hydrolized Wheat Protein, Dodecene, Phenoxyetanol, Arginine, ChlorhexidineDiglucoante, Poloxamer 407, Limonene, Linalool, Benzyl Salicytate, Isopropyl Myristate, 2-Oleamido-1,3-Octadecanediol, Serine, Bht, Citric Acid, Butylphenyl, Methylpropional, Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone, Glutamic Acid, Hexyl Cinnamal, Glyceryl Linoleate, Glyceryl Oleate, Glyceryl Lynolenate, Parfum/Fragrance

Cena: ok.20zł
Strona producenta [KLIK]

piątek, 16 sierpnia 2013

KEMON Liding szampon do włosów




Po urodzeniu dziecka miałam straszny problem z wypadaniem włosów. Oczywiście jako matka karmiąca, nie miałam co liczyć na żadne medykamenty, ponieważ w czasie ciąży i karmienia piersią jakieś 95% wszystkich skutecznych środków nie może być stosowane. Zostały mi szampony. W misję ratowania czupryny został wkręcony mąż i przywiózł mi takie oto coś, co w moim przypadku okazało się naprawdę skuteczne! Nie wiem czy to zasługa szamponu, czy po prostu wypadło mi co miało wypaść…

Od producenta:
LIDING LIFE stworzony przez KEMON, by podczas pielęgnowania włosów uzyskiwać efekty, które przekraczają oczekiwania, w najprostszy sposób. Wszystkie preparaty są efektem wnikliwych badań naukowych nad optymalnym doborem składników pielęgnacyjnych, tak by zapewnić zbalansowane i możliwie najdelikatniejsze mycie włosów oraz skóry głowy. Naszym priorytetem jest, by używany kosmetyk spełniał dwa zasadnicze wymogi: musi być delikatny dla skóry głowy oraz musi respektować zasady ochrony środowiska. Ponadto powinien on zdecydowanie wspomagać proces samodzielnej regeneracji włosów jak również zawierać wyselekcjonowane składniki o działaniu terapeutycznym, odpowiadając nawet najwyższym wymaganiom włosów i skóry głowy.



Moja opinia:
Opakowanie: wąska, plastikowa butelka, średnio napigmentowana, widać ile płynu pozostało. Otwieranie uchylne, dość wygodne w użyciu, choć potrzeba dwóch łapek do pracy.

Zapach: masakrycznie obłędna mięta......... Zapach wyraźnie miętowy, lekko słodki a świeży, bajka!

Konsystencja: bardzo rzadka, w dodatku niezwykle słabo się pieni.

Skład:
Imponujący, nie?


Działanie: gdy używałam po raz pierwszy, po około 4 tygodniach włosy przestały wypadać. Nie stosowałam go jako jedynego szamponu z uwagi na bardzo małą ilość piany. Najpierw myłam włosy raz, potem wmasowywałam w wilgotne włosy, masowałam, masowałam, spłukiwałam, nakładałam odżywkę.
Jakieś dwa miesiące temu znowu zaczęły wypadać mi włosy i znowu sięgnęłam po ten sam szampon. Tym razem nie poradził sobie tak dobrze. Możliwe, że to wypadanie miało inne przyczyny (podejrzewam brak wit.B12), ponieważ stosowanie szamponu nie przyniosło żadnych efektów. Zaczęłam brać witaminkę i powoli, powoli przestaję bać się czesać. 


Nie wiem czy do niego kiedyś wrócę, raczej nie.Po takiej cenie nie spodziewałam się tylu parabenów PEGów.

Cena: ok 34zł
Strona producenta [KLIK]

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...