Kolejny bohater mojego wypadu po batoniki...Był on nawet testowany jako pierwszy, ale jakoś się zagubił po drodze do komputera. Nie wiem ile wy jesteście w stanie wytrzymać z nie wypróbowanym lakierem na półce, ale u mnie to kwestia maksymalnie kilku dni. Nie czekam na specjalne okazje, okazja to dla mnie sen mego dziecka i pisanie dla was, jedyne zajęcie, które lubią świeżo pomalowane paznokcie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 lipca 2013
środa, 24 lipca 2013
MISS SPORTY lakier do paznokci turkusowy
Przechadzając się po kolorowej części Rossmana miałam wrażenie, że ktoś od czasu do czasu macha do mnie, uśmiecha się przyjaźnie, wyraźnie próbuje złapać kontakt. To był właśnie on. Moje wrażliwe serduszko nie mogło mu pozwolić zostać samemu wśród tych pospolitych odcienii bez charakteru. Zasługiwał na lepszą przyszłość!
czwartek, 18 lipca 2013
Moja silna wola...
Zawsze wiedziałam,że mam słabą wolę, ale żeby aż tak? Poszłam po batonik do Rossmana i tak się skończyło... Trudno, niedługo relacja z testu... Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło... ehhh...
Subskrybuj:
Posty (Atom)