W świecie kosmetycznym od pewnego
czasu można zaobserwować triumfalny powrót mydeł w kostce. Im bardziej surowe,
naturalne, oryginalne, tym lepiej. Niestety w tym nawale mydeł w kostce czasem
ciężko się połapać i wybrać mydło, które faktycznie będzie działało w łagodny sposób
na naszą skórę. Ot, chociażby mydełko Stenders grejpfrutowe, które doprowadziło
skórę mojego męża do stanu permanentnego wysuszenia. Za przyjemność jego
spękanej skóry płaciłam prawie 20zł za kostkę! Dzisiaj na szczęście nie powiem
już ani słowa więcej o tym mydełku, skupię się na czymś przyjemniejszym :)
Od producenta
Od producenta
Całkowicie
naturalne sodowe mydło, bez jakichkolwiek dodatków chemicznych typu:
konserwanty, wybielacze, wypełniacze, rozjaśniacze, sztuczne substancje zapachowe,
syntetyczne nawilżacze.Produkowane
jest od podstaw, w małym zakładzie, według sprawdzonej receptury,
z wykorzystaniem wyłącznie naturalnych surowców najwyższej jakości.
· -
jest przebadane dermatologicznie;
· -
delikatnie myje i pielęgnuje skórę, a zawarty w mydle
wosk pszczeli posiada działanie
ochronne, natłuszczające oraz zapobiega wysuszaniu skóry;
· -
regeneruje i uelastycznia naskórek;
·
- zawiera kompozycje zapachowe na bazie naturalnych olejków
eterycznych
i
naturalny wosk pszczeli, dlatego posiada przyjemny zapach i kremowy kolor;
· -
zawiera naturalną glicerynę, wytwarzaną w naszym
zakładzie w procesie warzenia
mydła,
wpływającą na właściwe nawilżenie skóry;
· - może być stosowane do codziennej pielęgnacji całego
ciała;
· -
jest wysoko wydajne;
· -w trakcie używania mydła mogą pojawić się pęknięcia,
co jest zjawiskiem
normalnym
dla naturalnych mydeł.
Opakowanie
Kartonowe, z okienkiem, przez które
widzimy co jest w środku. Na opakowaniu znajdziemy również skład.
Zapach
Dość mocny, ale nie utrzymuje się
długo na skórze. Taki ciepły, kremowy, bardzo przyjemny. Kostka pachnie przez
cały czas jej używania – zmydlona do połowy również.
Konsystencja
W czasie zmydlania okazuje się, że
mydełko ma niejednorodną fakturę – różni się stopniem ścieralności i po pewnym
czasie staje chropowate (czyżby wosk?). Te chropowatości jednak również się po
pewnym czasie rozpuszczają.
Działanie
Absolutnie nie mam się do czego
przyczepić. No, może ciut za szybko się zmydla :) Stosowane na ręce nie wysuszało ich i było dla nich bardzo, bardzo łagodne. Praktycznie zapomniałam o czyś takim jak kremowanie dłoni bezpośrednio po umyciu. Świetnie się pieni i długo pachnie (najczęściej mydła pachną przez pierwsze kilka myć, potem tracą zapach). Posiada bardzo dobre właściwości myjące i na całe szczęście słabo nasiąka nasiąka wodą i nie rozpuszcza się tworząc nieestetyczną papkę, którą ciężko później użyć. Stosowane na ciało również poradziło sobie całkiem nieźle, przy kilku użyciach nie dało efektu przesuszenia i nie spięło mocno skóry. W czasie używania go miałam wrażenie, że jest to naprawdę delikatny produkt.
Cena: 7,99zł/100g
Do kupienia TUTAJ
