Pokazywanie postów oznaczonych etykietą objętość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą objętość. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 stycznia 2014

TIMOTEI odżywka do włosów Jericho Rose





Bez odżywki nie mam po co myć włosów. Chyba tylko po to, żeby sobie wytargać połowę. Farbowanie włosów na blond ma swoją cenę, pomimo, że naturalnie moje włosy nie są bardzo ciemne. Nie przyzwyczajam moich włosów do tych samych preparatów, nawet jeżeli to oznacza używanie czegoś mniej skutecznego. Mam swoich ulubieńców włosowych, ale o tym szaaa, jeszcze nie teraz. Dziś będzie o moim przerywniku – zapchajdziurze.
Na stronie producenta możecie o nim poczytać TUTAJ



Opakowanie
Biała butelka, zamykanie - 'press', otwór dopasowany do konsystencji, nadruki na naklejkach, nic się nie ściera, nie ślizga.

Konsystencja
Żelowo - kremowa. Nie spływa z dłoni, łatwo się aplikuje

Zapach
Bardzo przyjemny i dość mocny. Słodki, ale rześki. Nie utrzymuje się na włosach.



Działanie 
Aplikacja jest milusia, do czego przyczynia się z pewnością miły zapach, taki akurat w moim guście. Konsystencja bez zarzutu, technicznie wszystko ok, widać, ze 'uczyniono' tę odżywkę ze znawstwem rynku. A co to daje? Ułatwia rozczesywanie i przez pierwszy dzień moje włosy są jako takie, trochę miększe niż twardsze ;) ale ani objętości ani błysku, czy odżywienia nie widzę. Cieszy mnie stopniowe odchodzenie od zbędnych, czy szkodliwych dodatków, takich jak barwniki czy parabeny i troska o środowisko przejawiająca się w butelce nadającej się do recyklingu. Działanie jest jednak jak dla mnie zbyt lekkie. Włosy mam wymagające i ta odżywka nie radzi sobie z nimi, dlatego teraz stosuję ją by zapobiec przyzwyczajeniu się włosów do innych kosmetyków i do golenia się tu a zwłaszcza ówdzie. W tej kwestii oddaję odżywkom do włosów pierwszeństwo przed piankami i żelami do golenia. Ciekawi mnie jak się u was Timotei sprawdził, słyszałam o nim trochę dobrego i w zasadzie jestem rozczarowana słabą skutecznością







Cena: ok 8zł/200ml
Fejsik? Proszę bardzo TUTAJ

wtorek, 3 września 2013

L'OREAL ELSEVE szampon nadający objętość





Wielgaśna butla szamponku z SLS właśnie dobiega końca. Dobry czas na recenzję, nie? Poznaliśmy się dosyć dobrze i chyba jesteśmy troszkę sobą znudzeni. Kupowanie kosmetyków w opakowaniach takich rozmiarów może i jest ekonomicznym rozwiązaniem, ale na pewno jest również nużące, zwłaszcza, gdy efekty nie są oszałamiające i czeka się na koniec butli…

Od producenta:
Wybierz Szampon Elsève Volume Collagène do włosów płaskich i bez objętości.
Potwierdzone rezultaty:
Uniesienie u nasady 24h*,
Długotrwale zwiększona objętość bez obciążenia.
Kolagen – uznany składnik aktywny powszechnie
stosowany w pielęgnacji twarzy ze względu na swoje
właściwości silnie ujędrniające, został wykorzystany
w formule produktu do pielęgnacji włosów, aby:
Wzmacniać strukturę włókna włosa, dodając mu witalności i objętości.
Unosić włosy u nasady dla efektu sprężystej objętości.
 *test instrumentalny po zastosowaniu szamponu, odzywki i sprayu vs. klasyczny szampon.


Moja opinia:

Opakowanie
 Plastikowy, giętki, nieprzezroczysty plastik. Nie widać ile jeszcze pozostało kosmetyku, ale w tak wielkiej butli, jaką ja miałam nie było problemu, by wyczuć to ważąc butelkę w ręce. zamykanie na klik, duża trwałość nadruków na nalepkach.


Zapach
Piękny, rześko – słodki, nie utrzymuje się długo na włosach, a szkoda, bo naprawdę mi się podoba!

Konsystencja        
W sam raz. Dość zwarta, nie spływa z dłoni ani z włosów, najlepiej podlać na głowie jeszcze troszkę wodą.  Kolor emulsji jest biały, perłowy.     


Działanie    
Szampon obficie się pieni, i przepięknie pachnie. Nie zauważyłam natomiast kompletnie efektu uniesienia włosów u nasady, a głównie o to mi chodziło, niestety nie dodał im również objętości. Na opakowaniu jest napisane, że Jestem z niego dość zadowolona jako ze środka myjącego, głównie za wydajność, choć troszkę mnie znużyło długie używanie. Moje włosy, bez odżywek, były po nim w nie najlepszej kondycji, splątane i matowe, końcówki jeszcze gorzej – rozdwajały się niemiłosiernie. Nie polecam go osobom farbującym włosy na jasny kolor, jak ja, ponieważ rozjaśnianie bardzo niszczy włosy i potrzebują one naprawdę delikatnej pielęgnacji. Nie fajnym pomysłem jest również według mnie napisanie, ze owszem, uniesienie, 24h i takie tam, ale po zastosowaniu szamponu z odżywką i sprayem i to tylko w konfrontacji z klasycznym szamponem. Nie mam pojęcia co to za klasyczny szampon był i jakie po nim efekty. Nie wierzę z góry w takie obietnice, ale w tym wypadku poczułam się jakby ktoś poddawał w wątpliwość istnienie moich szarych komórek. Eh... Niech już będzie: pięknie pachnie, dobrze się pieni, myje, czyli jako środek myjący sprawdza się przyjemnie i znakomicie, jako środek pielęgnujący i zwiększający objętość, według mnie marnie.

Skład



Cena: ok 17zł/400ml
Strona producenta [KLIK]
Produkt na stronie producenta [KLIK]
Funpage Facebook [KLIK

 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...