Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soraya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soraya. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 marca 2014

SORAYA Żel do higieny intymnej Lactissima






Potrzebne to jest, niewątpliwie. Ale jak tu trafić w środek dopasowany w najmniejszym detalu dla nas? Niestety nie ma innego wyjścia jak próbować, próbować i jeszcze raz próbować. Miałam trochę problemów tu a zwłaszcza TAM, ale to już stare czasy. Od dawna jest cisza i spokój (odstawiłam pigułki i „jak renkom łodjon”), ale do tej pory używałam środka z SLS, wziętego z reklamy i używanego przeze mnie bez entuzjazmu – 100% przyzwyczajenia. Dlaczego nie sięgnąć po coś innego? Zwłaszcza gdy to coś nie zawiera paskudnego SLS-a? Bez żalu opuściłam stary port i wpłynęłam do innego. I siedzę i zadowolona jestem…


niedziela, 23 marca 2014

SORAYA Żel pod prysznic So fresh! Sunny Peach






Żel ten zachwycił mnie zapachem… Brzoskwinie uwielbiam w każdej posatci i nie ma piękniejszego zapachu kosmetyków, niż takie, z nutka tego aromatu. W tym przypadku czujemy brzoskwinię prosto z syropu, słodką i soczystą, tym bardziej więc ślinka cieknie. Żel sprawuje się zaskakująco dobrze, odpowiada potrzebom mojej skóry, która zimę zniosła jako tako, ale wciąż potrzebuje łagodnej, nie wysuszającej pielęgnacji. Jeżeli chcecie tchnąć mocny powiew wiosny do waszych łazienek, macie przed sobą poważnego kandydata do tej roli!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...