Moje pierwsze zetknięcie się z saszetkowymi szamponami okazało się nadzwyczaj udane. Babuszka Agafia gościła już u mnie z maską i kremem do stóp (których jeszcze nie pokazywałam wam), które jednak nie zrobiły na mnie nie wiadomo jakiego wrażenia. Po szamponie też nie spodziewałam się cudów, jakież więc było moje zdziwienie po pierwszym użyciu...
Opakowanie
Saszetka z nakrętką. Opakowanie jest
nowatorskie i bardzo praktyczne: jego wielkość będzie zmniejszała się wraz z
malejącą ilością produktu. Oryginalny nadruk jest w języku rosyjskim, ale
produkt wyposażony jest również w naklejki w języku polskim z opisem produktu i
sposobem użycia
Zapach
Piękny, kremowy, świeży. Bardzo, ale
to bardzo mi się spodobał.
Skład
Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Lauryl Glucoside, Coco Glucoside (and) Glyceryl Oleate, Sorbitane Caprylate, Cetearyl Alcohol, Alnus Glutinosa Extract (Ekstrakt z Szyszek Czarnej Olchy), Whey (serwatka), Scutellaria Baicalensis Root Extract (Wyciąg z Korzenia Tarczycy Bajkalskiej), Cetraria Nivalis Extract ( Ekstrakt z płucnicy Śnieżnej), Aralia Mandshurica Extract (Ekstrakt z Aralii Mandżurskiej), Organic Rhodiola Rosea Root Extract ( Organiczny Ekstrakt z korzenia Różeńca Górskiego), Parfum, Benzoic Acid, Benzyl, Alcohol, Citric Acid
Konsystencja
Sposób
użycia
Nanieść szampon na wilgotne włosy, spienić,
zmyć ciepłą wodą.
Działanie
Szampon
nie posada SLS w swoim składzie, sądziłam więc, że będzie się równie słabo
pienił, co jego poprzednik i
nałożyłam na pierwszy raz ciut za dużo :) Już przy pierwszej aplikacji spienił
się ładnie i miałam wrażenie, ze włosy są czyste i nie jest konieczna powtórka
mycia. Na wszelki wypadek umyłam nim włosy jeszcze raz i skutkiem było piankowe
afro na głowie, które na szczęście bardzo ładnie się spłukało. Działanie tego
specyfiku bardzo mnie zaskoczyło - pozytywnie! Już po spłukaniu, na
mokro, czuć było, ze włosy są dużo miększe niż przed myciem. Nie miałam
również dużych problemów z ich rozczesaniem, nawet jeżeli nie nakładałam
odżywki w ogóle. Najlepsze pojawia się jednak dopiero gdy włosy całkowicie
przeschną: cudowna miękkość, brak puszenia, gładkość i połysk. Przeważnie myję
włosy co drugi dzień, strasznie się przetłuszczając. Jakież było moje
zdziwienie, gdy wstając rano, drugiego dnia stwierdziłam, że włosy wciąż są
świeże i nie potrzebują nawet minimalnego odświeżenia! Na moich włosach szampon
ten daje efekt tafli - włosy są lejące, błyszczące i wyglądają bardzo zdrowo -
jak najszybciej muszę uzupełnić jego zapasy :3
Cena:
5,30zł/100ml
Do
kupienia TUTAJ
Pierwoje Reszenie na moim blogu:
ORGANIC THERAPY Żel pod prysznic "Słodkie sny"