Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 września 2014

FULL MELLOW Natural Beauty Box Gorgeus Hair wrzesień 2014








Wyczekałam się długo na moje pudełasko, ale w końcu moja ciekawość zostala zaspokojona. Wrześniowy Natural Beauty Box dedykowany jest włosom. Zaufałam Full Mellow, wiedziałam, że wnętrze będzie naturalne i oryginalne. Fantazji im absolutnie nie potrafię odmówić!. Tak oto w paczuszce znalazły się:




Maska do włosów 150ml ( w składzie między innymi masło mango, olej kokosowy i rycynowy) o lekko kokosowym aromacie.



Beach Hair 100ml- obstawiam, ze dzięki temu płynowi nasze włosy będą wyglądały jak po wyjściu z wody :)




Obłędnie pachnące mydełko 50g


Olejek do włosów 30ml z olejkiem arganowym, rycynowym i makadamia



Trufla do kąpieli 15g




Gumeczki do włosów, których nie widziałam nigdy nigdzie, ale podobają mi się bardzo, nie tylko dlatego, ze są tak śliczne, ale również dla ich miękkości (mam suche włosy jak wiecie i niedelikatne gumki dokładają swoje pięć groszy do ich kiepskiego stanu)





Cena: 49,95
Do kupienia TUTAJ


Więcej Full Mellow: 
Peeling Glam Face
Peeling Angel Skin







poniedziałek, 21 października 2013

Zakupy, zakupy...


Kolejne zakupy, OSTATNIE w tym miesiącu. Troszkę z Rosska i troszkę z Yves Rocher, w tym żel pod prysznic – mój prezent na urodzinki! Jeśli ktoś miał coś z Pachnącej Szafy z chęcią poczytam opinię, dla mnie to pierwszy raz. A widziałyście piankę Lilliputz? No żeby taki bajer ukrywać na samym dole działu podróżnego, Buba zachwycona, ja póki co również.

Działa na upierdliwą moją jedną szyjkę wrażliwą














wtorek, 1 października 2013

Małe co nieco z Yves Rocher...



Takie tam z Yves Rocher...

Przyszła mi do domku ulotka z całkiem przyjemnym rabacikiem + prezencik, więc przy okazji postanowiłam zaliczyć miejsce. Miałam okazję niedawno robić zakupy przez Internet, ale wiecie: oczy jedzą najlepiej na żywo, jakoś przed kompem tak dużo rzeczy do mnie nie machało! Krem do rąk – zawsze się przyda, a zimą zwłaszcza. Pomadka do ust – używam jej od wieków – niezastąpiona! Mydełka – zażyczył ich sobie pan A. więc będzie miał. A do tego wszystkiego olejek pod prysznic  na zachętę. Dzień zaliczam do udanych, zwłaszcza, że później jeszcze była wycieczka na Pola Chwały - kto chce zobaczyć co się działo - zapraszam TUTAJ!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...