niedziela, 27 lipca 2014

MANUFAKTURA APTECZNA - Olej Arganowy






Reklamom nie wierzę od dawna. Rzadko oglądam telewizję, ale gdy już zdarzy mi się przebywać o towarzystwie włączonego odbiornika i akurat poleci jakiś „fascynujący” blok reklamowy po prostu się wyłączam. Nie widzę, nie słyszę, nie wiem o czym mówią, nie pytaj mnie o nic. Na żywo nic nie wygląda tak jak w reklamie. Reklamy opierają się w większości na jak najwymyślniejszym oszukiwaniu człowieka w sposób, który nie pozwoli zarzucić firmie złych intencji. Hasła, które nie mają pokrycia w rzeczywistości, domysły, które mają brzmieć jak fakty. Reklamom nie wierzę od dawna. I nie uwierzę nigdy. Przydługi wstęp miał prowadzić do jednego wniosku: zawsze sprawdzaj produkt, który chcesz kupić. Nie chodzi o to, by był on idealny, nieskazitelny, ale by był tym, czego się spodziewasz. Jeżeli chcesz kupić masło nie kupisz super mixa roślinnego (chyba, że nie sprawdzisz dokładnie, bo takie mixy lubią wyglądać identycznie jak popularne masła), jeżeli chcesz kupić olej arganowy – po co masz wracać do domu z niechcianym mixem olejków, silikonów i innych substancji? Sprawdź!



Opakowanie
Szklana, przyciemniana buteleczka, chroniąca olej przed rozpadem cennych związków. Nakrętka jest zaplombowana .


Zapach
Niewyczuwalny


Konsystencja
Oleista




Działanie

O działaniu oleju arganowego na MNIE pisałam już TUTAJ się w tym względzie nie zmieniło. Jest to absolutny KWC osób ceniących nie tylko skuteczną, ale przede wszystkim naturalną pielęgnację. Jednoskładnikowy kosmetyk to szczyt marzeń każdego człowieka świadomego zagrożeń płynących z konsumowania „chemii”. Pamiętać należy również o tym, że wielki napis na produktach: „OLEJ ARGANOWY” nie gwarantuje nam, że dany kosmetyk obok owego oleju choćby stał, bo może się okazać, że zawiera np. pewną substancję, która na połysk mebli ma taki sam wpływ jak olej arganowy i ta ceche można wykorzystać jako wystarczająco usprawiedliwiającą do użycia nazwy ;) Olej z Manufaktury Aptecznej swoją oryginalność poświadczoną ma certyfikatami.  Surowy, tłoczony na zimno, 100% olej kosmetyczny, 100 ml piękna. Jeden z tych, nad którymi nie trzeba stać w sklepie i czytać drobnego druku (chyba, że dla przyjemności). Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez tego oleju, a wykorzystuję go, jak wiecie, do niemalże każdej części swojego ciała. Jest on niesamowicie wydajny – jako dodatek do maseczki czy kremu wystarczy tylko kilka kropel, tak samo jest z olejowaniem włosów, czy masażem. Jedynym zgrzytem na tej pięknej butelczynie jest otwór: wydobycie kilku kropel graniczy z cudem bez kroplomierza :/ Optymalnym rozwiązaniem byłby spryskiwacz lub maleńka dziurka do wytrzepania olejku. Poza tą małą wadą produkt jest jak najbardziej godny polecenia!







Cena: 35,89zł / 100ml











sobota, 26 lipca 2014

FULL MELLOW NBB sierpień







Z lekkim zdumieniem przywitałam kolejną paczuszkę NBB od Full-Mellow. Spodziewałam się jej dopiero w sierpniu, więc wcześniejsza wizyta była dla mnie bardzo przyjemną niespodzianką. Każde pudełko jest o innej tematyce, nie boje się więc o zaleganie nieprzydatnych kosmetyków. Produkty po raz kolejny okazały się dobrane tak, że mogę zacząć ich używanie od razu (mają krótkie daty ważności) i bez kolizji z innymi kosmetykami. Tematem sierpniowego NBB jest „Just Relax” – temat, który przemówił do mnie od pierwszego odchylenia wieczka. Niezwykle aromatyczna zawartość!



Zestaw trzech sojowych wosków – pachną pięknie!




Perfumy w sztyfcie (ziołowe nuty – bardzo je lubię!)



Peeling do ust o smaku gumy balonowej i arbuzowe mini masełko do ciała (za zamówienie NBB przed upływem określonej daty)



Kostka do masażu

Mięciutka opaska na oczy z delikatną ażurową gumką







Nie wiem jak wy, ale ja się relaksuję od samego widoku :3

Pudełeczka możecie zamawiać TUTAJ, zaś na profil fejsowy zapraszam tym bardziej, że stamtąd właśnie czerpię informację kiedy najkorzystniej jest zamówić box.
Co wam wydaje się najbardziej relaksujące?








LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...