czwartek, 2 października 2014

GAJ OLIWNY Mydło Aleppo 25%





  
Obraziłam się swojego czasu na mydło Aleppo, lecz w związku z intensywną walką z zanieczyszczoną cerą postanowiłam dać mu jeszcze jedną szansę i się odobrazić. Tym razem moja cera zareagowała na nie zupełnie przyzwoicie: nie musiałam zmagać się z gwałtownym wysypem cudów i dziwów na twarzy, jak to było poprzednio. Nie stosuję go jednak codziennie, raczej co drugi, trzeci dzień, jako uzupełnienie codziennej pielęgnacji.




Opakowanie
Jakie Aleppo jest każdy widzi. Surowe, kanciaste, opakowane w minimalizm. Gaj Oliwny funduje nam dodatek w postaci krótkiej charakterystyki i składu.

Zapach
 Ziemisto-drzewny. Dość specyficzny, ale do wytrzymania.



Konsystencja
Mydło jest bardzo twarde, słabo się pieni i wariuje, gdy dostaje wody: jego konsystencja upodabnia się niesamowicie do konsystencji mydła czarnego. Bardzo słabo schnie, więc dobrze jest je trzymać w mydelniczce bez otworów, inaczej z niej po prostu ucieknie. Próbowałam trzymać je na podkładce z metalowych prętów i z dnia na dzień było coraz bardziej rozmiękczone, nawet gdy nie miało kontaktu bezpośredniego z wodą, wilgotne łazienkowe powietrze widocznie mu nie służyło.




Działanie

Mydło alep zajmuje według mnie jedno z najwyższych pozycji w kategorii „mydła naturalne”. Niewielka ilość składników i ich naturalne pochodzenie, brak zbędnych dodatków, surowość wykonania, niezmienna od setek lat robi swoje: dostajemy w swoje ręce produkt bardzo wysokiej jakości. Warto obserwować zachowanie i reakcje swojego ciała na nie i dostosowywać częstotliwość do potrzeb. Mydło o stężeniu 25% oleju laurowego nie powinno być stosowane codziennie, może okazać się zbyt agresywne (doświadczyłam tego na własnej skórze kilka miesięcy temu KLIK). Jest szalenie wydajne i bardzo wszechstronne. Może być stosowane również do mycia włosów (po myciu włosy należy zakwasić np.octem), a nawet odplamiania (specjalne jego rodzaje z takim przeznaczeniem). Z pewnych źródeł wiem, ze nadaje się również dla małych dzieci i osób z wrażliwą, problematyczną skórą. Możecie nim umyć zęby, i zastosować do golenia. Szał po prostu. Kto na sobie testował te wszystkie możliwości?








 Cena: 27zł/200g
Do kupienia TUTAJ
Więcej naturalnych mydeł znajdziecie TUTAJ
Gaj Oliwny          Facebook










35 komentarzy:

  1. Jakie Twoje jest zieloniutkie w środku! :) bardzo lubię to mydło a moja skóra chyba jeszcze bardziej. Zawsze jak zaczyna się dziać z nią coś złego to wracam do tego mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam mydło Aleppo o najniższym stężeniu, ale u mnie sie nie sprawdziło. Wiem jednak, ze ma wielu zwolenników.

    OdpowiedzUsuń
  3. Umyć zęby? :D
    Wnętrze to mydełko ma bardzo bogate :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie używałam takich mydeł do pielęgnacji z obawy że zostanie mi na skórze osad

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze jak dla mnie mogłoby mieć ciekawszy kolor. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda jak jakieś ciasto:) pierwszy raz się z nim spotykam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się nadal mydła Aleppo nie dorobiłam... ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mycia zębów tym mydłem raczej bym nie spróbowała :) Ale fakt, zastosowań ma wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To ze cie wyprysło po użyciu regularnym to oznaka oczyszczenia : ) ja uwielbiam to mydło i jest nie do zużycia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobry wybór! Sama też używam mydła aleepo, teraz mam z glinką czerwoną. Jest niezawodne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię:) Akurat ja miałam wersję 20% i była dla mnie idealna - mogłam używać codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki Twojej recenzji pewnie kupię to mydełko :) Ciekawią mnie właśnie te naturalne i w końcu je kiedyś kupię.

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe to mydełko, może w przyszłości sięgnę po nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale śmiesznie wygląda :) Tzn kolory ma ciekawe :)
    Ja nie używałam, bo nie przepadam za mydłami w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię to mydło. U mnie sprawdza się super do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zęby nim umyć?wow tego nie wiedziałam:)Ogólnie lubię mydełka naturalne-tego nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. myć zęby mydłem?!?!?! o nieee!!! chyba mnie nie przekonałaś :p

    OdpowiedzUsuń
  18. Kuszące te mydło, przyznam że jeszcze nie miałam okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
  19. na drugim i trzecim zdjęciu wygląda jak jakieś mięso ;) haha,ale na pewno jest świetne. Też używam takiego rodzaju produktów co są naturalne i je uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja oczyszczam skórę czarnym mydłem i u mnie spisuje się bardzo dobrze. Zastanawiam się jaka jest różnica między czarnym mydłem a tym Aleppo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wygląda zachęcająco, ale z doświadczenia wiem, że im bardziej coś jest ładniejsze tym gorszej jakości, dlatego myślę, że warto je wypróbować ; ))
    Pozdrawiam i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, mogę mydłem myć zęby? Nie no, cudo! :D
    Moje pierwsze wrażenie - fuj, ale po przekrojeniu/przełamaniu nawet zaczęło mi się podobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mydło z duszą ;) kolorowe i z szerokim zastosowaniem , ciekawi mnie chodź cena jest trochę powalająca jak na mydło ;) tak tak wiem jest ogromnie wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zęby mydłem? na dodatek takim zielonym o nie :) Hehehe :)

    OdpowiedzUsuń
  25. będę szczera :D dla mnie wyglądało na początku jak kawał mięcha :D a jak zobaczyłam ten zielony środek to już wogóle :D
    a z tym myciem zębów to serio ??:O

    OdpowiedzUsuń
  26. kiedys myłem nim zęby i zdrłem sobie całe dziąsła ...

    OdpowiedzUsuń
  27. nie miałam tego mydełka, ale chyba bym się nie odważyła umyć zębów mydłem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. może kiedyś zdecyduję się wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Słyszałam o tym mydle i nawet myślałam żeby je kupić :-) Muszę tylko zużyć to co mam teraz do mycia twarzy, bo nie lubię gdy mam zbyt dużo otwartych żeli itd. bo później niewiem które używać :-) Ja mam jeszcze mydło naturalne różane, które fajnie oczyszcza i przyjemnie pachnie :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam mydło Aleppo, bo dostałam w prezencie z Syrii, ale jeszcze go nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam to mydełko! ale ja mam wyższe stężenie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Co jak co, ale do ust bym nie wzięła :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię naturalne kosmetyki pielęgnacyjne. Od momentu zetknięcia z mydełkiem Alterra z zawartością olejków stwierdzam, że powrót do tradycyjnych metod jest bardzo korzystna dla mojej cery.
    Chyba będzie się u mnie szykowało duże zamówienie ze strony z kosmetykami naturalnymi.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...