środa, 17 lipca 2013

STENDERS masełko do ust

Kosmetyków do pielęgnacji ust nigdy za wiele! Hołdując tej zasadzie dorabiam się coraz to nowszych produktów, ktore mają być tym idealnym i na całe życie ( albo chociaż do końca pudełeczka). Takie masełko udało mi się hapsnąć na jednym z konkursów organizowanych na facebook. Radość była wielka, po aplikacji mi przeszło...

poniedziałek, 15 lipca 2013

L'OREAL Mythic Oil

Odkąd pamiętam, prześladował mnie problem rozdwojonych końcówek. Zawsze miałam długie włosy, w takich czuje się najlepiej i wiem co to znaczy wychodzić ze skóry by wyglądały dobrze. Większość olejków działa w sposób niewidzialny, czyli efektów nie widać.  Na jednej z wizyt u fryzjera  w firmowym salonie polecono mi ten produkt i dałam się skusić, pomimo ceny (przepłaciłam). A efekty całkiem, całkiem...

Paczuszka od DERMEDIC


Dzięki niezmierzonej fotogeniczności mojej córeczki udało mi się wygrać taki oto zestawik! Otrzymywanie przesyłek niespodzianek wiąże się z fantastycznymi emocjami i gwarantowaną poprawą nastroju co najmniej na trzy godziny. Zwłaszcza, że uważam się za osobę hojnie wynagrodzoną w tym wypadku! Zapraszam po szczegóły!

niedziela, 14 lipca 2013

LA ROCHE-POSAY woda termalna

Gorąc, ani skrawka cienia, nawet wiatr wieje ciepły... Jako, ze nie usiedzę ani dnia w domu, a wychodzę razem z dzieckiem, musiałam wyrobić sobie skuteczne sposoby walki z upałami. Bez wody o przegrzanie nietrudno, dlatego trzeba się w nią sowicie zaopatrzyć, niekoniecznie w klasycznej postaci...

czwartek, 11 lipca 2013

Krem VICHY Aqualia Thermal

Twarz to nasza wizytówka. Na nią zwracamy uwagę w pierwszym kontakcie i dlatego tak wiele uwagi jej poświęcamy w domowym zaciszu. Wiem już, że nie ma sensu być wiernym jednemu kremowi, zatem co słoiczek gości ktoś inny. Tym razem wybrał mój mąż według moich wskazówek. Zapomniałam mu tylko powiedzieć, żeby to nie było Vichy... A co z tego wynikło?

Lady Speed Stick antyperspirant

Kolejny z produktów, które towarzyszą mi już dość długo, ten około 3 lat, i absolutnie nie mam zastrzeżeń. Utrzymanie czystości i suchości w pewnych miejscach to po prostu najoczywistsza oczywistość i trzeba szukać ideału, póki się nie znajdzie. Zwłaszcza, że olewanie problemu pocenia sie latem to normalnie choroba wśród pasażerów komunikacji mechanicznej i wszelakiej innej, niestety również pieszej. Ja się nie migam i przedstawiam moje smarowidło.Kolejny z produktów, które towarzyszą mi już dość długo, ten około 3 lat, i absolutnie nie mam zastrzeżeń.Wiadomo, że najlepiej to byłoby się raz posmarować i na wieki mieć spokój, ale cóż, trzeba pamiętać codziennie. Ważne, aby kosmetyk jaki w tym celu wybierzemy spełniał nasze potrzeby.

emulsja do ciała NEUTROGENA z malinką

Tak siedząc i myśląc o czym by tu napisać, czym się podzielić, dotarło do mnie, ze powinnam się chyba przedstawić za pomocą kosmetyków, którym jestem wierna od kilku lat i do których mam pełne zaufanie. Listę tę otwiera balsam do ciała marki której bezgranicznie ufam od ponad 10 lat. Mój romans z tą firmą trwa niezmiennie. Od czasu do czasu zdarzają mi się skoki w bok, jednakże niezmiennie wracam skruszona zimą... Nic, ale to NIC nie jest w stanie poradzić sobie z moją suchą zimową skórą. Produkt widoczny powyżej to resztunia po zimie.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...